Twój koszyk

Twój koszyk jest pusty

Dodaj Somavedic by poprawić swoje samopoczucie :)

Kontynuuj zakupy

Sibylle Gabriel; użytkownik modelu Medic Amber

Jako osoba wyczulona na elektronikę zauważyłam u siebie gasnącą radość życia wraz z rozpowszechnieniem się telefonii komórkowej i routerów WiFi. Pracowałam jako nauczycielka i uzupełniałam swoje wykształcenie na wyższej uczelni. Jak wiadomo budynki szkół i bibliotek, a także domów spokojnej starości i szpitali mają zainstalowane na dachach różne anteny. Chcąc kontynuować pracę, musiałam znaleźć jakiś sposób aby ochronić się przed emitowanymi przez nie falami. Z upływem czasu dorobiłam się całej kolekcji takich "obrońców" (produktów), przy czym niektóre z nich mocno mnie rozczarowały (i na dodatek nie mogłam ich zwrócić producentowi!). Ponieważ mój stan ciągle się pogarszał, musiałam odejść z pracy i przerwać rozpoczęte studia. W sumie przeprowadzałam się pięć razy, ale za każdym razem na dachach wyrastały wciąż nowe anteny. Miałam wrażenie, że przeprowadzkom nie będzie końca. Na szczęście znalazłam i kupiłam niewielki kawałek lasu z małym domkiem. Mój stan wyraźnie się poprawił, tyle że czasami musiałam przecież wychodzić poza ten las...

Na przykład, w zeszłym roku w drodze z Włoch do Szwajcarii moje ciało pod wpływem radarów rozgrzało się tak, jakbym miała 40 stopni gorączki. Kiedy dotarłam do znajomych, natychmiast zaczęłam szukać lepszej ochrony i tym sposobem natrafiłam na stronę Somavedic. Obejrzałam na niej wszystkie materiały i za ostatnie pieniądze zamówiłam Somavedic Amber. Od razu poczułam, że to urządzenie naprawdę działa. Po trzech dniach przyjechał do nas technik, który czegoś zapomniał i ze zdziwieniem stwierdził, że wyglądam o wiele lepiej.

Mając Somavedic, po raz pierwszy od wielu lat odważyłam się pójść do restauracji i miejsc z wszechobecnym, swobodnym dostępem do bezprzewodowego Internetu. Mogłam przez trzy godziny non-stop pracować na komputerze i od czasu do czasu znów zjeść coś poza domem.

Pamiętam jak pewnego dnia wracając do domu niechcący udało mi się przetestować mój Somavedic. Ot, wyczerpał się mój powerbank i Amber przestał działać. Akurat słuchałam fascynującego wykładu prof. Marca Henry, kiedy nagle zrobiło mi się gorąco i zaczęłam odczuwać uderzenia gorąca. Zatrzymałam się, odwróciłam i zauważyłam, że urządzenie jest wyłączone. Dla mnie był to namacalny dowód jak bardzo Amber mnie wspiera. Somavedic to prawdziwy pomocnik, do tego bardzo ładny.

Na koniec chciałabym dodać, że z urządzeniem Somavedic Amber znacznie dłużej mogę przebywać w strefach działania niekorzystnych fal. Moja wrażliwość obniżyła się, co jednoznacznie potwierdził mój lekarz.

Jestem bardzo wdzięczna wynalazcy, panu Ivanu Rybjanskemu. To urządzenie to w dzisiejszych czasach ogromny dar dla ludzi, zwierząt i roślin.

Powiązane modele

  • Amber
    Zwykła cena
    8.665,00 zl
    Cena sprzedaży
    8.665,00 zl
    Zwykła cena
    Cena jednostkowa
    za 
    Wyprzedany
    Amber to najbardziej wydajny i uniwersalny spośród wszystkich standardowo produkowanych modeli Somavedic. Jego wydajność jest czterokrotnie wyższa od modelu Uran. Amber b...